Andrzej Halicki
2 marca 2018

Kontakty Macieja Wąsika muszą być wyjaśnione [WIDEO]

Chcemy, by sprawą powiązań zastępcy koordynatora ds. służb specjalnych Macieja Wąsika z podejrzanym w tzw. aferze reprywatyzacyjnej Jakubem R. i jego rodziną zajęła się sejmowa komisja ds. służb specjalnych. Składamy w Sejmie wniosek w tej sprawie – powiedzieli na konferencji prasowej posłowie Andrzej Halicki i Marcin Kierwiński.

„Po raz kolejny okazało się, że w przypadku PiS, kiedy stawiane są poważne zarzuty, premier rządu PiS-owskiego mówi: +Polacy, nic się nie stało+. Wszystko jest dobrze, nie ma żadnych wątpliwości, panowie dalej normalnie pracują. Ale tak być nie może – mamy do czynienia z wielką aferą, z powiązaniami pana Macieja Wąsika z osobami, które są oskarżone w procesie reprywatyzacyjnym” – powiedział poseł Marcin Kierwiński na piątkowej konferencji prasowej.

Jak ocenił, Maciej Wąsik ma „dziwne relacje, dziwne związki, z których nie potrafi się wytłumaczyć”. „Dlatego dziś składamy wniosek do marszałka Sejmu o pilne zwołanie komisji ds. służb specjalnych celem wyjaśnienia kontaktów pana Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego z osobami, które są oskarżone w procesie tzw. reprywatyzacji warszawskiej” – poinformował poseł.

Dodał, że jest to ważne ze względu na „elementarne bezpieczeństwo państwa”. „Te osoby – mówię o panu ministrze Kamińskim, panu ministrze Wąsiku odpowiadają za służby specjalne. Jeżeli mają dziwne kontakty z osobami, które mają postawione zarzuty przyjęcia wielomilionowych łapówek, to te kontakty musza być sprawdzone” – powiedział poseł Marcin Kierwiński.

Andrzej Halicki, wiceprzewodniczący Klubu powiedział, że ojciec Jakuba R. był w przeszłości pełnomocnikiem komisji likwidacyjnej RSW „Prasa – Książka – Ruch”, która w czasach PRL wydawała większość najpopularniejszych wówczas gazet i czasopism. W 1991 roku Fundacja Prasowa „Solidarność”, której jednym z założycieli był ówczesny lider Porozumienia Centrum, obecny prezes PiS Jarosław Kaczyński, nabyła od Skarbu Państwa m.in. dwie nieruchomości będące majątkiem likwidowanej RSW – przy ul. Nowogrodzkiej 84/86 (dzisiejsza siedziba PiS) oraz przy ul. Srebrnej 16 (obecnie mieści się tam związana z PiS spółka „Srebrna”).

Andrzej Halicki stwierdził, że ta zbieżność: osoba ojca Jakuba R. i przejęcie nieruchomości po RSW przez środowisko związane z obecnym PiS, nie jest przypadkowa. „Mówimy o tym dlatego, że wydawało się kiedyś niemożliwym, że środowisko, które przecież wywodzi się z Solidarności, z opozycji, mogłoby w taki sposób uwłaszczyć się właśnie na tym majątku, ale nieprzypadkowym dzisiaj się wydaje, a na pewno trzeba zadać sobie pytanie, dlaczego ustawa reprywatyzacyjna (…) nigdy nie była uchwalona” – powiedział wiceszef Klubu.

Dodał, że „na duży znak zapytania” zasługuje kwestia dlaczego środowisko dawnego Porozumienia Centrum nie podpisało się pod żadnym z projektów ustaw reprywatyzacyjnych. „Dziś lider Prawa i Sprawiedliwości oraz jego przyjaciele polityczni są jedynymi politycznymi beneficjantami tego procesu, który powstał na początku lat 90.” – stwierdził Andrzej Halicki.

Zasugerował, że skoro CBA nie zajmowała się powiązaniami swego kierownictwa (Kamiński był w latach 2006-2009 szefem Biura; Wąsik i Bejda – jego zastępcami), może to oznaczać, że cały proceder nieprawidłowości wokół stołecznej reprywatyzacji miał przyzwolenie lub nawet ochronę ze strony służb. „Jeżeli tak jest, to nie tylko komisja ds. służb specjalnych, ale potrzebna jest bardzo wnikliwa analiza tego procesu przez odpowiednie organy państwa” – dodał Andrzej Halicki.