Andrzej Halicki
27 stycznia 2009

Tę kadencję zakończymy bezwizowym ruchem polsko – amerykańskim

Liczę, że Barack Obama będzie wizytował nasz kraj jako jeden z pierwszych w Europie, bo rzeczywiście Polska na to zasługuje i wydaje mi się, że logiką jego postępowania, jego otwarcia też na relacje z Europą będzie zauważenie rosnącej roli Polski w Europie,

a Europa – ogromnie ważny również obszar gospodarczy, dzisiaj nie musimy ukrywać, że euro jest najstabilniejszą walutą, rynek mimo wszystko broni się (mówię o europejskiej gospodarce) i tutaj dla Amerykanów ten kierunek jest na pewno kierunkiem bardzo istotnym, a dla nas te relacje ciepłe polsko–amerykańskie obiecujące.

Mimo kryzysu Amerykanie wciąż są liderem świata w dziedzinie gospodarki i w dziedzinie bezpieczeństwa światowego.

My też bądźmy dumni i podkreślajmy to, że mamy ogromny wkład w budowę nowoczesnego świata.

Andrzej Halicki dla Polskiego Radia

Debaty | „USA po wyborach; czego oczekują polscy politycy od nowej administracji?”