29 lipca 2009

Andrzej Halicki o relacjach na linii PO-PSL

Relacje między Donaldem Tuskiem a
Waldemarem Pawlakiem są dobre, a koalicja dotrwa do końca kadencji – przekonywał
Andrzej Halicki z PO.
Marek Siwiec z SLD dopowiadał, że to „szorstka przyjaźń.
Zapewnieniom posła Platformy nie dał wiady Jacek Kurski, europoseł PiS. – Będą
przyspieszone wybory – wieszczył.

Goście programu „24 godziny” komentowali
relacje między PO a PSL w kontekście głośnego wywiadu wicepremiera Waldemara
Pawlaka dla „Newsweeka”. Szef PSL krytykował w nim rząd m. in. za podejmowanie
decyzji pod wpływem sondaży.

Andrzej Halicki zapewniał, że różnice zdań są
naturalne i nie stanowią zagrożenia dla koalicji. – Kiedy nie ma rzeczywistych
sporów często anonimowe źródła przynoszą nam anonimowe sensacje (jak ta o końcu
koalicji) – uciął.
Odnosząc się wprost do wywiadu wicepremiera dla
tygodnika poseł PO przyznał, że w ramach koalicji i rządu zdarzają się spory ws.
choćby procesów prywatyzacyjnych. – Nikt nie ukrywa, że tak się dzieje. Jednak
to koalicji nie zagraża, koalicja ma się dobrze – zarzekał się Halicki. I
dodawał, że „współpraca jest ugruntowana, choć nie ma
jednomyślności”.


zobacz na: tvn24.pl
« Powrót