Halicki podkreślił, że zarówno sejmowa komisja spraw zagranicznych, jak i polski parlament wielokrotnie wskazywały na skandaliczne przykłady łamania praw obywatelskich na Białorusi. – Przypadek Andrzeja Poczobuta należy do tych właśnie, gdzie łamane są fundamentalne prawa obywatelskie, a także wolność słowa, bo przecież zarzuty wobec niego były i są absurdalne. Wyrok jest pewnego rodzaju szantażem – ocenił poseł PO. Halicki podkreślił, że proces Poczobuta odbywał się za zamkniętymi drzwiami. – Proces pod specjalnym nadzorem, specjalną obserwacją – to jest właśnie taki element szantażu. Andrzej Poczobut będzie żył w rygorach tego wyroku, ale to nie zmienia faktu, że sama procedura oskarżenia go jest skandalem – oburzał się parlamentarzysta.
czytaj całość: wprost.pl
