Halicki, szef sejmowej komisji spraw
zagranicznych, apeluje, by zachować zimną krew. – To prowokacja
obliczona na nieadekwatne reakcje – stwierdził. – Nie wolno dać się
sprowokować, trzeba reagować proporcjonalnie – podkreślał. Dodał, że
tego rodzaju fałszywe tezy, jakie mają być prezentowane na konferencji,
powinna prostować opinia publiczna w Rosji. – Denazyfikacja w Niemczech
zaczęła się 50 lat temu, na dekomunizację w Rosji czasu było o wiele
mniej, głównie za czasów Gorbaczowa – przypomniał.
www.tvn24.pl
