Konstytucji 3 Maja. W tym roku uroczystości rocznicowe miały inny
charakter niż zwykle – przebiegały w cieniu smoleńskiej tragedii, pod
hasłem troski o państwo.
Tegoroczne obchody, następujące trzy tygodnie po
katastrofie smoleńskiej, w której zginęli prezydent Lech Kaczyński i
jego żona Maria, parlamentarzyści, przedstawiciele instytucji
państwowych, najwyżsi dowódcy wojska, przedstawiciele Rodzin Katyńskich,
nie były radosne i huczne jak zwykle. Nie było salutu salw armatnich,
podczas składania wieńców oddano hołd tragicznie zmarłym, a na
zakończenie ceremonii odegrano żałobny utwór „Śpij, kolego”.
Uroczystości zgromadziły mniej widzów niż zwykle.
Pełniący
obowiązki prezydenta marszałek Sejmu Bronisław Komorowski podkreślił w
swoim wystąpieniu na palcu Piłsudskiego, że dwudziesty raz obchodzimy w
III RP święto 3 maja, zwykle święto radosnej dumy. „Ze względu na dramat
świeżo przeżywanej katastrofy pod Smoleńskiem chcemy to święto
obchodzić w refleksji i zadumie nad współczesnym państwem polskim” –
zaznaczył.
czytaj więcej: polskatimes.pl życiewarszawy.pl
