
– Prezydent miał do wyboru pewną drogę i moim zdaniem skorzystał z niej właściwie – ocenił Andrzej Halicki z PO, a Zbigniew Kuźmiuk z PiS podkreślił, że za „taki sposób przeprowadzenia ustawy” o OFE Polska może w przyszłości ponieść odpowiedzialność przed „międzynarodowymi trybunałami”.
Goście „Faktów po Faktach” spierali się na temat zmian w OFE i komentowali decyzję prezydenta o podpisaniu ustawy i skierowaniu jej do Trybunału Konstytucyjnego. Odnieśli się też do słów premiera Donalda Tuska, który pytany o rządowy plan B, gdyby TK zakwestionował ustawę stwierdził, że go nie ma, bo rząd jest przekonany, że ustawa jest zgodna z konstytucją.
Andrzej Halicki z PO wyraził przekonanie, że ustawa jest konstytucyjna. Zaznaczył, że nawet jeśli trybunał jakieś przepisy zakwestionuje, to „w takim wypadku daje np. kilkanaście miesięcy na to, żeby coś poprawić i zmienić”.
– Natomiast niekonstytucyjność nowelizacji nie wchodzi w grę z dwóch powodów: Trybunał jest zobowiązany do tego, żeby ważyć skutki rozwiązań, a destabilizacja budżetu państwa jest czymś najgorszym z możliwych. To zagraża wypłatom emerytur – powiedział poseł.
Według niego prezydent zachował się słusznie. – Prezydent miał do wyboru pewną drogę i moim zdaniem skorzystał z niej właściwie – dodał Halicki.
czytaj całość: tvn24.pl
← Wszystkie aktualności