Poseł do Parlamentu Europejskiego

Czego szukasz?

Aktualności

Dogi w polityce :)

Amerykańscy politycy mawiali: Jeśli chcesz mieć przyjaciela w polityce, kup sobie psa. Czy w Warszawie to powiedzenie też się sprawdza?

Zaraz po jego odejściu historia się powtórzyła i do schroniska trafiła tym razem para mastifów neapolitańskich, czarna suczka i jej srebrzysty kompan. – To były zupełnie inne psy. Zostały porzucone, dlatego panicznie bały się wyjść poza teren ogrodzenia – wspomina Joanna Senyszyn. Psy budziły więc respekt jedynie u gości, w tym dziennikarzy. Do dziś można usłyszeć historie o tym, jak piorunujące wrażenie wywierała obecność ogromnych zwierzaków podczas wywiadów w ogrodzie posłanki.

Nieprzygotowanych gości zaskoczyć mogą także podopieczni Andrzeja Halickiego. Jak powszechnie wiadomo, poseł PO jest wielkim miłośnikiem zwierząt, czego dowodzi jego pokaźne stadko sześciu podopiecznych.
W tym przypadku psy stały się zresztą rodzinnym hobby – żona posła prowadzi hodowlę dogów niemieckich.

– Być może miłość do tej rasy mam we krwi, bo hodowali je także mój dziadek i wuj – mówi Andrzej Halicki. Ponadto, jak żartuje, wżenił się w doga niemieckiego – kiedy poznał swoją żonę, również miała pokaźnego czworonoga. – To prawdziwi członkowie rodziny, lubią być blisko ludzi – mówi poseł.

Dziś w domu państwa Halickich mieszka sześć psów. – Za każdym razem, kiedy wyjeżdżamy gdzieś ze zwierzętami, powodują niemało szumu. W związku z tym, że są dosyć duże, trudno przejść niezauważonym – śmieje się poseł. Tak stało się na przykład, kiedy latem Halicki przyprowadził do Sejmu dwa dogi.

– Było bardzo gorąco, a duże psy bardzo szybko się odwadniają, toteż nie mogłem zostawić ich w samochodzie nawet na kilkanaście minut – tłumaczy. – Wpadłem na Wiejską po dokumenty. Wizytę rzeczywiście odnotowali dziennikarze, co było zresztą bardzo sympatyczne – mówi poseł PO.

czytaj całość: polskatimes.pl

← Wszystkie aktualności

Ustawienia prywatności

Możesz zmienić decyzję w dowolnym momencie. Odmowa nie ogranicza dostępu do tekstów i zdjęć zapisanych w serwisie.

Niezbędne — zawsze aktywne

Działanie strony, bezpieczeństwo, logowanie redakcji i zapamiętanie tej decyzji przez 180 dni.

Filmy, odtwarzacze i obrazy spoza tej strony, m.in. YouTube (Google), Facebook (Meta), TOK FM i Polskie Radio. Ich dostawcy otrzymują dane połączenia i mogą stosować własne cookies. Niektóre usługi przetwarzają dane poza EOG.

Przeczytaj politykę prywatności