
Poniżej fragment wywiadu przeprowadzonego przez redaktora Cezarego Michalskiego z Krytyki Politycznej. Całość dostępna pod adresem www.krytykapolityczna.pl
← Wszystkie aktualnościCezary Michalski: Kiedy pan ogląda i słucha w Sejmie polityków PiS bardziej bezpośrednio, niż my poprzez media, jak pan po ich reakcjach ocenia szanse na kompromis w sprawie Trybunału Konstytucyjnego? Prezes TK Andrzej Rzepliński zgodnie z wcześniejszym orzeczeniem TK włączył do Trybunału dwóch sędziów wybranych przez nowy parlament. Teraz oczekuje zaprzysiężenia przez Prezydenta Dudę trzech sędziów wybranych przez parlament poprzedni. Czy się doczeka?
Andrzej Halicki: Sytuacja wymaga kompromisu, ale niestety nie jestem optymistą. Pani premier zadeklarowała na spotkaniu z liderami frakcji parlamentarnych chęć konstruktywnego podejścia do tego kryzysu, który zaniepokoił już także UE i Radę Europy. Polskie władze, jako władze kraju członkowskiego obu tych struktur, nie mogą negować zasady trójpodziału władzy czy porządku konstytucyjnego. Jeśli partia rządząca nie może zmienić Konstytucji, bo nie ma większości konstytucyjnej, to nie powinna tej Konstytucji łamać czy obchodzić. Kompromis w sprawie Trybunału Konstytucyjnego byłby w tej sytuacji koniecznością. Zresztą jest już sytuacją nieco dziwną, jeśli to Trybunał taki kompromis proponuje, mimo że nie Trybunał spowodował ten kryzys, ale politycy. Ale jeśli ja mówię, że nie jestem optymistą, to także dlatego, że ostateczna decyzja będzie podjęta nie przez prezydenta Dudę czy premier Szydło, ale przez Jarosława Kaczyńskiego.
