
Ten kryzys pokazał wyraźnie, że PiS to władza autorytarna, która nie szanuje prawa, która jest niezdolna do kompromisu i nawet eksponuje to, że to jest jej droga działania. Nie akceptuje i nie słucha innych, teraz mamy na to dowód. Bardzo słaba jest władza, która nie ma innej argumentacji niż straszenie. W ten sposób Jarosław Kaczyński dyskwalifikuje także siebie. On prowadzi Polskę na wschód metodami, które znane są ze wschodu, a nie mają nic wspólnego z Europą i z porządkiem demokratycznym – mówi w rozmowie z wiadomo.co poseł PO, członek zarządu partii Andrzej Halicki
Zawieszenie protestu to była najlepsza decyzja, jaką teraz można było podjąć?
Z punktu widzenia PO wydaje się, że to decyzja optymalna. Po pierwsze, domagaliśmy się od początku, aby parlament był dostępny dla mediów w pełnym tego słowa znaczeniu, chodzi zarówno o budynek, jak i o liczbę dziennikarzy. Po drugie, PiS ma nauczkę, musiało się wycofać z forsowania posiedzeń na siłę, czyli tak jak w Sali Kolumnowej. Ten kryzys pokazał wyraźnie, że PiS to władza autorytarna, która nie szanuje prawa, która jest niezdolna do kompromisu i nawet eksponuje to, że to jest jej droga działania. Nie akceptuje i nie słucha innych, teraz mamy na to dowód.
