
„Pomimo tego, że Prawo i Sprawiedliwość kilka dni temu ogłosiło, że nie będą realizowane prace nad tzw. ustawą warszawską, to z ust prezesa dowiedzieliśmy się dzisiaj, że ta ustawa w tym roku będzie na pewno. Co więcej – prezes Kaczyński stwierdził, że kadencja dla samorządu pozostanie niezmienioną, czyli będzie to jesień przyszłego roku” – zwrócił uwagę na konferencji prasowej w Sejmie przewodniczący mazowieckiej Platformy Obywatelskiej i wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego, poseł Andrzej Halicki.
Polityk nawiązał do wypowiedzi prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego, który mówił w piątek w Polskim Radiu, że zmiany w ustroju Warszawy „z całą pewnością” wejdą w życie przed wyborami samorządowymi w 2018 roku. Poinformował, że przygotowany jest projekt ustawy wprowadzającej reformę ustrojową stolicy. Projekt nowej ustawy o ustroju m. st. Warszawy PiS złożył w ubiegłym tygodniu; propozycje wywołały kontrowersje.
„Co ma zatem zdarzyć się w Warszawie i okolicznych gminach jeżeli ustawa wejdzie w tym roku w życie, a jednocześnie kadencja samorządu będzie trwać do końca roku?” – pytał Andrzej Halicki.
Wskazał, że oznacza to, iż w stolicy może zostać wprowadzony komisarz. „Zadajemy zatem pytanie: czy w nowym ustroju warszawskim, w tym roku, po przegłosowaniu ustawy, której samorządowcy nie chcą, z którymi nie konsultuje się tych zapisów, będzie funkcjonował komisarz?” – dopytywał poseł. „To jest zamach na samorządność zapowiadany raz jeszcze” – przestrzegł.
Materiał zewnętrzny · YouTube (Google)
Wyświetlenie połączy Cię z dostawcą i może pozwolić mu zapisać cookies oraz przetwarzać dane o Twojej wizycie.
Otwórz u dostawcy ↗Przewodniczący stołecznej Platformy Obywatelskiej, poseł Marcin Kierwiński podkreślił, że „ostatnie tygodnie to wyraźna deklaracja Kaczyńskiego, że jest anty-warszawski”. Przypomniał, że sejmowa komisja ustawodawcza na wniosek PiS zarekomendowała pod koniec stycznia odrzucenie w pierwszym czytaniu projektu ustawy reprywatyzacyjnej autorstwa Platformy. Projekt zmierzał do rozwiązania problemu roszczeń w Warszawie, które pociągnęły za sobą szereg decyzji Ratusza o zwrocie działek w stolicy lub wypłaty odszkodowań.
„Prezes Kaczyński i posłowie Prawa i Sprawiedliwości z jakiś powodów, nie pierwszy raz w ostatnich latach, bronią +dekretu Bieruta+ w Warszawie, bronią złego, komunistycznego prawa i bronią sytuacji tej mętnej wody, która cały czas wokół reprywatyzacji istnieje” – powiedział.
„Coraz więcej wskazuje na to, że pomysł na Warszawę Prawa i Sprawiedliwości zawrzeć można w jednym zdaniu: komisarz z PiS i mętna woda wokół majątku warszawskiego. Nie możemy do tego dopuścić, będziemy bronić Warszawy” – zapowiedział Marcin Kierwiński.
wł/pap
