
Andrzej Halicki był gościem „Sygnałów dnia” w radiowej Jedynce. Poseł Halicki powiedział, że jedyną metodą potwierdzenia kontroli nad całą Ukrainą musi być mocna odpowiedź władz w Kijowie na działania separatystów. – Możemy się spodziewać akcji oddziałów specjalnych – powiedział w radiowej Jedynce poseł Platformy Obywatelskiej.
O godz. 8.00 minęło ultimatum postawione przez władze w Kijowie prorosyjskim separatystom, którzy zajęli rządowe budynki w miastach na wschodzie Ukrainy. – Miejmy nadzieję, że zdecydowana i konsekwentna interwencja ograniczy rozlew krwi – dodał Halicki.
Jego zdaniem w działaniach separatystów widać aktywną rolę Moskwy. – Było to widać wcześniej, także na Majdanie. Później mieliśmy aneksję Krymu. Dziś mamy scenariusz podobny do krymskiego – powiedział.
Andrzej Halicki podkreślił, że Moskwa i prezydent Putin są w międzynarodowej izolacji ws. Ukrainy. – Przeciwko dezintegracji Ukrainy wypowiedział się nawet prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka – powiedział w rozmowie z Krzysztofem Grzesiowskim. Nie oznacza to jednak, że Putin nie jest on zdeterminowany w swoich działaniach, w przeszkadzaniu osiągnięcia spokoju na Ukrainie. – Chce za wszelką ceną zatrzymać proeuropejski proces i zdestabilizować sytuację. To nie ulega wątpliwości – podsumował Halicki.
źródło i cały zapis rozmowy: www.polskieradio.pl
← Wszystkie aktualności