
W sobotę Rada Krajowa Platformy Obywatelskiej wybrała nowy zarząd partii. Nie znalazło się w nim miejsce dla dotychczasowego pierwszego wiceprzewodniczącego, Grzegorza Schetyny. Jego miejsce zajmie Ewa Kopacz.
Nazwisko Schetyny nie padło również wśród proponowanych przez premiera Donalda Tuska kandydatur. O miejsce w zarządzie dla Schetyny upomniał się natomiast Andrzej Halicki.
– Myślę, że nic by się złego nie stało, gdyby w tym dużym gremium Grzegorz Schetyna ze swoim doświadczeniem się znalazł – tak wybór nowego zarządu PO skomentował w „Faktach po Faktach” Andrzej Halicki, który zgłosił kandydaturę Schetyny. – Dziś będzie osobą poza tym zarządem, więc de facto będzie recenzentem naszych działań bardziej niż ich autorem – dodał. Czego życzy byłemu już wiceprzewodniczącemu PO? – Na razie spokojnego lotu, bo leci na Tajwan – powiedział Halicki.
– Gdy nie wiadomo, jak się zachować, to najlepiej zachować się przyzwoicie – skomentował swój gest w „Faktach po Faktach”. – Uważam za mocną przesadę takie przesuwanie ciągle gdzieś dalej granicy, za którą znalazł się dzisiaj Grzegorz Schetyna – przyznał Halicki, podkreślając doświadczenie Schetyny i jego wkład w kampanie wyborcze PO.
Winna ambicja?
– Jest osobą o dużym autorytecie w Platformie – powiedział o Schetynie Halicki. – Rzeczywiście na skutek wewnętrznej konkurencji powstało trochę emocji, ale czas je zamknąć i uważam, że zgodnie z zasadą „wszystkie ręce na pokład” powinniśmy wykorzystać nasz potencjał, zwłaszcza że zaciśniętą pięść konkurencji widać – zaznaczył szef mazowieckiej PO. – Powinniśmy być zmobilizowani, a nie oddalać się od siebie – dodał.
Zdaniem Halickiego, cechą Grzegorza Schetyny, która „spowodowała zbyt duże emocje” jest ambicja.
– Trzeba być osobą ambitną, ale trzeba też chłodno i analitycznie myśleć – zdradził receptę na sukces w polityce Halicki.
Halicki podkreślił, że w jego opinii Schetyna nie rozważa odejścia z PO. Zaznaczył, że dostał on „bardzo silny mandat”, otrzymując 147 głosów.
Zapytany o to, czego życzy Schetynie, szef mazowieckiej PO odparł, że „na razie spokojnego lotu, bo leci na Tajwan”.
Autor: kg/jk / Źródło: tvn24
← Wszystkie aktualności