– Coś co było patologią, nie może być akceptowane – dodaje polityk Platformy. Dlatego też złożył on wniosek o odrzucenia sprawozdania i przekonał do tego już swoich partyjnych kolegów z sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu.
Jednocześnie Halicki zaznacza, że „wierzy, że jest pewien postęp w pracach Krajowej Rady. Proces wyłaniania zarządów i rad wygląda trochę inaczej niż w dawnych latach.” Dla posła PO zmiany następują jednak zbyt wolno. Jak podkreśla „nie rozmawiamy o tym co dotyczy przyszłości, ale oceniamy to co miało miejsce w przeszłości.”
