Jarosław Kaczyński mówił, że „dobry rząd to dobrzy ludzie”.
Tym ciekawiej wygląda dziś to, kogo PiS odsuwa, a kogo bierze w obronę.
Mateusz Morawiecki – były premier i przez lata jedna z najważniejszych twarzy partii – zostaje wypychany na margines.
Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski mogą natomiast liczyć na polityczne wsparcie. Romanowskiego broni Bartosz Lewandowski – prawnik Ziobry, który wcześniej reprezentował także Tomasza Szmydta, dziś przebywającego na Białorusi.
Morawiecki stał się problemem. Ziobro i Romanowski – nie.
Ciekawa definicja „dobrych ludzi”. Romanowski, Szmydt i inni, którzy najwyraźniej wyznają zasadę: nie „jak trwoga, to do Boga”, tylko „jak trwoga, to do Rosji”.🤡
Oryginalny wpis i materiały na Facebooku ↗
← Wszystkie aktualności