13 marca 2010

Komorowski: będę prezydentem współpracy – konwencja PO w Warszawie

13 marca 2010 roku w budynku Podchorążówki w Łazienkach Królewskich, przy dźwiękach muzyki Chopina rozpoczęła się konwencja mazowieckiej Platformy pod hasłem „Przyjaciele dla Bronisława Komorowskiego”.

Kandydata w prawyborach prezydenckich Platformy wspierali m.in.
aktor Rafał Olbrychski, sportowiec Robert Korzeniowski, eurodeputowani
– Jolanta Hibner i Rafał Trzaskowski, parlamentarzyści: Małgorzata
Kidawa-Błońska, Jadwiga Zakrzewska, Julia Pitera, Andrzej
Halicki, Andrzej Nowakowski, Leszek Jastrzębski oraz inni posłowie, senatorowie Andrzej Person oraz Eryk Smulewicz, przedstawiciele środowisk pokolenia przedwojennego a także najmłodsi
przedstawiciele PO – Młodzi Demokraci oraz przedstawiciele i sympatycy
PO z całego Mazowsza.

Były przemówienia w iście sarmackim stylu, recytowano wiersze i
wręczano prezenty. Kandydat otrzymał m.in. jeździeckie ostrogi od
aktora Rafała Olbrychskiego – z przesłaniem, by służyły mu jako
kawalerzyście w jego wyprawie na Belweder.

Spotkaliśmy się we właściwym
dniu, we właściwej sprawie i we właściwym miejscu, to stąd w 1830 r.
Wysocki poprowadził armię na Belweder
– powiedział Olbrychski.

Koń musi czuć, że jest dosiadany, czas szarpnąć cugle – odpowiedział Komorowski.

Wśród prezentów znalazły się także m.in.: model armaty od posłanki
Jadwigi Zakrzewskiej, spinki z wygrawerowanym symbolem Unii Europejskiej od
posła Andrzeja Halickiego oraz portret Bronisława Komorowskiego w
wykonaniu Młodych Demokratów.

Słynny polski chodziarz Robert
Korzeniowski, nawiązując do bardzo długiej obecności Bronisława
Komorowskiego w polskiej polityce stwierdził, iż mało jest w polskiej
polityce tak wspaniałych długodystansowców. Mam nadzieję, że nominacja
olimpijska nastąpi już wkrótce – stwierdził Korzeniowski.

O
jakości polityki i polityków świadczy zdolność upominania się o innych,
zwłaszcza o tych, którzy walczą o prawa człowieka ponosząc ogromne
koszty osobiste tej walki, łącznie z utratą życia
– powiedział Bronisław Komorowski.
Zwracając
się do Andrzeja Halickiego – Przewodniczącego Komisji Spraw
Zagranicznych zobowiązał go do podjęcia przygotowań do pojęcia uchwały,
potępiającej gwałcenie praw człowieka i obywatela na Kubie.

Zagłosujmy na siebie nawzajem i poprowadźmy Polskę razem, ku nowoczesności, zaproponował Komorowski swojemu kontrkandydatowi – Radosławowi Sikorskiemu.

Będę
prezydentem współpracy, kontynuatorem ruchu solidarnościowego,
wspierając byłego prezydenta Lecha Wałęsę w kontynuowaniu walki o
wolność i demokrację na całym świecie, zapowiedział Bronisław
Komorowski.

Andrzej Halicki zaapelował do zebranych o poparcie Bronisława
Komorowskiego jako kandydata Platformy w prawyborach, podkreślając siłę
Platformy Obywatelskiej na Mazowszu, jako najliczniejszej, najbardziej
zdyscyplinowanej i mającej w swych szeregach tak wybitnego kandydata.

Puentą uroczystości było rozdanie egzemplarzy książki autorstwa
kandydata pt. “Prawą stroną – życie, polityka, anegdota”. Uczestnicy
uroczystości ustawili się w kolejce po autograf przyszłego prezydenta
Polski.

I. K.

« Powrót