27 września 2019

Moim pierwszym celem w PE jest pomyślne zakończenie negocjacji programu Prawa i Wartości

Wywiad dla PAP, Mateusz Kicka. Fot. PAP/ Radek Pietruszka

Europoseł Andrzej Halicki (EPL/PO) deklaruje, że jego pierwszym celem w Parlamencie Europejskim jest pomyślne zakończenie negocjacji programu Prawa i Wartości, który ma wpierać kulturę demokracji i wartości europejskie.

PAP: Parlament Europejski chce przeznaczania ok. 2 mld euro na ochronę oraz propagowanie praw i wartości unijnych. Pan został negocjatorem przepisów ze strony EPL. Czy to główne zadanie dla komisji LIBE, w której Pan zasiadł?

A. Halicki: Portfolio Komisji LIBE (Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych) jest bardzo szerokie i dotyka spraw istotnych dla naszych obywateli. Gorącym tematem tej kadencji będzie kwestia praworządności w krajach UE oraz negatywne skutki dezinformacji w sieci i ochrona demokracji w dobie nowych technologii.

Dlatego za jeden z priorytetów komisji LIBE uznaję właśnie promowanie kultury demokracji oraz wsparcie dla organizacji społeczeństwa obywatelskiego pracujących na rzecz propagowania szacunku dla naszych wspólnych wartości, w tym praworządności. Pierwszym moim celem jest pomyślne zakończenie negocjacji programu Prawa i Wartości, który przewiduje bezpośrednie finansowanie z budżetu UE organizacji działający lokalnie, najbliżej obywatela.

Obecnie czekamy na priorytety nowej Komisji Europejskiej, które wyznaczą kierunki pracy legislacyjnej w komisji LIBE.

PAP: Został Pan również członkiem delegacji do Zgromadzenia Parlamentarnego Euronest, czyli zgromadzania przedstawicieli Parlamentu Europejskiego i parlamentów państw uczestniczących w Partnerstwie Wschodnim. Co wysuwa się na pierwszy plan prac Euronest w tej kadencji?

A. Halicki: Delegacja do Zgromadzenia Parlamentarnego Euronest ma zapewnić unijny kontakt z obywatelami krajów Partnerstwa Wschodniego. Rządy tych krajów mają różne cele, niektóre prowadzą wyraźny kurs na zbliżenie z UE jak np. Mołdawia, inne zachowują dystans do unijnego projektu.

Euronest jest po to, aby wszystkie środowiska polityczne tych krajów obecne w parlamentach narodowych miały możliwość współpracy ze stroną unijną. Celem zawsze są korzyści dla obywateli.

W tej kadencji kluczowe wydają się tematy bezpieczeństwa, współpracy gospodarczej i naukowej oraz zarządzania. Dla mnie szczególnie ważne jest wsparcie dla Mołdawii w jej prounijnych planach. Wyzwaniem pozostaje Białoruś i przyjazne, ale krytyczne spojrzenie na ten kraj. Większy udział w pracach Euronestu przez stronę białoruską będzie z pewnością sukcesem tej kadencji.

Czytaj całość

« Powrót