25 marca 2014

Mord sądowy – kara śmierci narzędziem politycznym

Andrzej Halicki chce zwrócić się do ONZ, Parlamentu Europejskiego i Rady Europy w związku z wyrokiem sądu w Egipcie, który skazał na śmierć 529 członków Bractwa Muzułmańskiego. Nie można przejść bezczynnie wobec takiego – aktu mordu sądowego – przekonuje poseł PO.

– Wczoraj wydarzył się akt bez precedensu w historii naszej cywilizacji. Nie było do tej pory takiego procesu sądowego, który zakończyłby się zbiorowym wyrokiem skazania na śmierć 529 osób. (…) To jest wyrok, którego cywilizowany świat nie może zrozumieć i nie może zaakceptować – powiedział Halicki na konferencji prasowej w Sejmie.

W jego ocenie cywilizowany świat nie może przejść bezczynnie wobec takiego „aktu mordu sądowego”. Dlatego – jak poinformował – w proteście przeciwko – stosowaniu kary śmierci, jako narzędzia politycznego zamierza podjąć działania w ONZ, Parlamencie Europejskim i Radzie Europy.

– W obliczu tej nieprawdopodobnej i skandalicznej decyzji sądu, bo nie wchodząc w meritum sprawy, tego rodzaju wyrok należy uznać bezprecedensowym mordem sądowym, który nie miał nigdy miejsca nigdzie indziej (…) poruszymy komisję praw człowieka ONZ i odpowiednią komisję w Parlamencie Europejskim i Radzie Europy po to, aby proces w sposób humanitarny zakończyć, aby nie doszło do tego, do czego doszło w Mińsku na Białorusi wobec co najmniej dwóch młodych osób podejrzanych o polityczną aktywność – podkreślił Halicki.

Dodał, że zamierza zwrócić się także do ambasadora Egiptu w Polsce.

źródło: wiadomosci.onet.pl

« Powrót