23 lutego 2011

„Nie wystarczy wiedzieć” – artykuł Andrzeja Halickiego do Gazety Wyborczej

Niemcy i Francuzi wykorzystali do budowy pojednania po II wojnie światowej raczkującą wówczas telewizję. Powtórzmy to doświadczenie. Dobrze jest znać sąsiada. Ale jeszcze lepiej go rozumieć. Żeby to osiągnąć, nie można ograniczyć się do faktów.

Trzeba wiedzieć nie tylko, jak sąsiad postępuje, ale dlaczego tak robi. Dzięki wieloletniej pracy Polsko-Rosyjskiej Grupy ds. Trudnych, której owocem jest wydana niedawno publikacja „Białe plamy, czarne plamy”, w zasadzie przestaliśmy się spierać o fakty z ostatnich 90 lat wspólnej historii. Teraz stoi przed nami zadanie określenia motywów działania obu stron, które do tych faktów doprowadziło.

Co to znaczy dla współczesnego Polaka „zrozumieć” Rosjan? Oznacza to
odpowiedź na pytania – co to za ludzie, którzy byli w stanie dokonać
niewyobrażalnej zbrodni w Katyniu i przez lata cynicznie się jej
wypierać? Dlaczego we wrześniu 1939 r. wbili sąsiadowi nóż w plecy, gdy
jeszcze miesiąc wcześniej oferowali mu pomoc? Jak mogli przyglądać się z
prawego brzegu walczącej Warszawie, którą sami do tej walki zachęcali?

czytaj całość: wyborcza.pl

« Powrót