PiS wstrzymał się od głosu nad raportem Bogdan Zdrojewski dotyczącym Erasmusa+. Zamiast rozmawiać o edukacji i nowych szansach dla młodych Polaków, politycy PiS skupili się na życiu seksualnym uczestników.
Naprawdę trudno traktować to jako poważny argument w dyskusji o przyszłości programu.
Oryginalny wpis i materiały na Facebooku ↗
← Wszystkie aktualności