Przewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych poseł Andrzej Halicki przypuszcza, że dzisiejsze spotkanie Radosława Sikorskiego z szefem białoruskiej dyplomacji będzie bardzo trudne. Minister spraw zagranicznych Białorusi przyleciał wczoraj wieczorem do Warszawy.
Halicki powiedział, że należy w miarę możliwości podtrzymywać relacje z Białorusią, jednak nie można akceptować tego, że odchodzi ona od demokracji. Zwrócił również uwagę, że polityka Mińska wobec polskiej mniejszości na Białorusi, jest łamaniem podstawowych praw.
Spór o przejęcie Domu Polskiego w Iwieńcu ma 15 lutego rozstrzygnąć sąd w Wołożynie. W trakcie roboczej wizyty ministrowie omówią przede wszystkim zagadnienia dotyczące problematyki bilateralnej, między innymi współpracę w dziedzinie gospodarki i energetyki, rolnictwa i kultury. Ważnym punktem rozmów będzie także sprawa współpracy Białorusi z Unią Europejską, w tym jej uczestnictwo w Partnerstwie Wschodnim.
Podczas wizyty zostanie podpisana umowa o małym ruchu granicznym. Po stronie polskiej ma nią być objętych 600 tysięcy osób, po stronie białoruskiej ponad milion mieszkańców przygranicznych miejscowości. Umowa obejmuje miejscowości położone w pasie 30-tu kilometrów po obu stronach granicy.
czytaj: polskieradio.pl
← Wszystkie aktualności