14 sierpnia 2009

Spór o kandydatów na generałów pomiędzy MSWiA a BBN tuż przed Świętem Wojska Polskiego

Spór o kandydatów na generałów pomiędzy MSWiA a BBN tuż przed Świętem Wojska Polskiego budzi wiele emocji, ale też niesmak. W piątek BBN ogłosiło, że w wystąpieniach MSWiA o
awanse generalskie dla funkcjonariuszy służb podległych temu resortowi
pominięto fragmenty życiorysów oficerów. Na dowód opublikowało
zeskanowane dokumenty świadczące o współpracy kandydatów z ZOMO i SB. –
MSWiA chciało wprowadzić w błąd prezydenta i fałszować dokumenty –
twierdzi szef BBN Aleksander Szczygło. – Uznajemy zarzuty Biura
Bezpieczeństwa Narodowego w tej sprawie za kłamliwe – odpowiada MSWiA.


– To Aleksander Szczygło wywołał tę sprawę i popsuł
atmosferę przed świętem – powiedział Andrzej Halicki. Jego zdaniem, wypowiedzi szefa BBN są
„emocjonalne”, a sam Szczygło „przesadza”. – Warto najpierw dowiedzieć
się, jak wyglądała korespondencja pomiędzy urzędami, uzgodnienia i
dokumenty – radził. Według niego, przed wydawaniem jakichkolwiek
opinii, należy wszystko dokładnie sprawdzić.


zobacz na: tvn24.pl
« Powrót