Chłopak z Bielan – z Andrzejem Halickim rozmawia Stanisław Rafalski
Co Pana łączy z Bielanami? Tutaj się wychowałem. A dokładnie na tzw. „jajku”, czyli na osiedlu Wrzeciono, zwanym też niekiedy „bielańskim Pekinem”. Mieszkałem przy ulicy Szegedyńskiej. Jak długo Pan tu mieszkał? Aż do lat osiemdziesiątych, z…
