W czwartek odbyły się uroczystości pogrzebowe Tomasza Tomczykiewicza – posła na Sejm RP pięciu kadencji, przewodniczącego klubu parlamentarnego PO w latach 2010 – 2011, wiceministra gospodarki.
Był bardzo dobrym człowiekiem, ciepłym, energicznym, chociaż skromnym, cichym, ale wielkiej woli i wielkiej determinacji. I też takiego charakteru, który zwykle jest cechą ludzi dużych, głośnych, dobitnych, a on był w tym niezłomnym charakterze cichy, spokojny – taki nierzucający się w oczy, ale niezwykle konsekwentny. To wielka ludzka cecha.
Nawet ta jego śląskość była dobrze widoczna, a jednocześnie był wielkim polskim patriotą i co do tego nie ma wątpliwości. Kiedy spotykaliśmy się na meczach zawsze z wielką pasją, taką trochę determinacją zakazywał mi mówić, kiedy przyjeżdżałem tutaj (na Śląsk) za Legią, że może być inny wynik, niż zwycięstwo Ruchu-Chorzów. Ale później zawsze zapraszał do domu.
Tego mi będzie bardzo brakowało – takiej osoby, która jest i konsekwentna, a jednocześnie bardzo ciepła i zdeterminowana, a jednocześnie pełna otwartości, zrozumienia i akceptacji. Tomek był wielkim człowiekiem.
Nie używamy analityki ani pikseli reklamowych. Materiały z YouTube, Facebooka i innych serwisów ładują się dopiero po Twojej zgodzie. Niezbędne mechanizmy służą działaniu i ochronie strony. Polityka prywatności